Smoki - LUDZIE SĄ JAK DRZEWA. Zdjęcie wykonane obiektywem typu rybie oko. Lokalizacja: Lublana (Słowenia)

Smoki w wyobraźni

Smoki

Fot. T. Milczarek, zdjęcie wykonano obiektywem typu rybie oko.

Większość naszych obaw i ograniczeń to smoki w naszej wyobraźni, które sami stworzyliśmy. Jesteśmy mistrzami w wymyślaniu ich tłustych korpusów, ostrych pazurów i szpiczastych zębisk. Do perfekcji opanowaliśmy sztukę wyposażania ich w tajemne moce i umiejętności. Uczymy ich zionięcia ogniem, który potrafi strawić wiele naszych planów i zamierzeń. Ach, ta smocza brzydota, odór z pyska i przerażające, stalowe oczy, które potrafią tak bezlitośnie nas obezwładniać i paraliżować nasze działania.

Odkrywaj swoje smoki i demaskuj je. Rozbrajaj je potęgą świadomości ich istnienia i rozumienia ich wątłej konstrukcji. To przecież tylko wymyślona kukła, zbudowana z okruszków Twojej własnej wyobraźni. Bądź łagodny dla siebie za każdym razem, kiedy odkryjesz ile mocy mógł Ci odbierać taki Twój smok przez cały ten czas, kiedy go w sobie hodowałeś. Byłeś bardzo sprawnym kreatorem jego istnienia, wprawnym animatorem jego siły i zdolnym scenarzystą jego zachowań. Każdy by się nabrał. Lecz teraz, kiedy już to widzisz, wskaż swoim wymyślonym smokom miejsce, gdzie powinny zamieszkać – na półce z bajkami którymi ekscytowałeś się, kiedy byłeś dzieckiem, a nie pośród czynników determinujących Twoje życie.

Podaj dalej...Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInPrint this pageEmail this to someone