Zdjęcie wykonane obiektywem typu rybie oko (fisheye). Lokalizacja: Wrocław

Plan miasta to nie miasto

Plan miasta to nie miasto

Fot. T. Milczarek, zdjęcie wykonano obiektywem typu rybie oko.

Czy zauważasz, że to, jak wyobrażasz sobie świat wokół siebie to tylko Twoje wyobrażenie? Blada kopia. Rozmazane odbicie. Zniekształcenie. Deformacja. Twoja wersja. Świat sam w sobie jest niezależny od jego map, które tworzy każdy z nas. Jest od nich czysty. Świat jest wzorcem. Świat jest. My usiłujemy zamknąć go na kartkach papieru w wyobraźni jak kanarka w klatce.

Świat jest sceną, na której rozgrywa się akcja. Wyobrażenie co do kształtu, funkcjonalności i powinności tej sceny, jest próbą zrozumienia otoczenia, które ma nam pomóc się w nim odnaleźć i po nim poruszać – dać nam orientację i wsparcie. Ale to wyobrażenie nie powinno nas zaślepiać. Nie powinniśmy ulegać mu, jakby było ostateczną prawdą. Nie powinniśmy go bronić nie wczytując się w mapy innych ludzi, bo nikt z nas nie jest w stanie wyrysować takiej mapy, która ujmie wszystkie szczegóły, odcienie i zakamarki – całą, pełną prawdę o świecie.

Mapa to nie to samo co teren, który przedstawia. Plan miasta to nie to samo co miasto. Kopia to nie to samo co oryginał. Wyobrażenie to nie to samo co rzeczywistość. Czy jesteś tego świadom za każdym razem, kiedy spierasz się o to co było, jest lub być powinno, kiedy irytujesz się, bo ktoś nie podziela Twoich opinii, wartości, wierzeń albo nie uważa, że powinien zrobić to co Ty uważasz za słuszne? Każdy z nas szkicuje swoje własne plany i mapy i chociaż czasem może Ci się to wydawać kompletnie nierozsądne, nieracjonalne czy wręcz niemożliwe – czasem czyjaś mapa tego samego miejsca może być zupełnie niepodobna do Twojej. Zrozum ten mechanizm, a lepiej zrozumiesz ludzi.

Podaj dalej...Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInPrint this pageEmail this to someone