Zdjęcie wykonane obiektywem typu rybie oko (fisheye). Lokalizacja: Bielawa

Mury i mosty

Mury i mosty

Fot. T. Milczarek, zdjęcie wykonano obiektywem typu rybie oko.

Budując swoje relacje z innymi ludźmi konstruujemy najczęściej dwa rodzaje budowli:

Jednym z nich są mury. Grube i masywne, solidnie podsypane ziemią, porosłe mchami, wyposażone w pułapki, często zwieńczone kolczastym drutem. Mury zbudowane są z różnic. Oddzielają nas one od siebie, utrudniają kontakt, nie przepuszczają energii uczuć, faktów, wyjaśnień, wrażeń, informacji zwrotnych, pytań, odpowiedzi i wszystkiego, co wnosi światło i porozumienie. Często budujemy takie mury dookoła siebie tak, żeby nawet mysz nie mogła się prześliznąć w naszą stronę z żadnego kierunku.

Drugi rodzaj budowli to mosty. Lekkie i zwiewne albo solidne i trwałe, ażurowe lub pełne, otwarte lub kryte daszkiem, jednak zawsze łączące ze sobą brzegi dwóch światów. Mosty składają się z podobieństw. Ich budulcem jest to co wspólne, zgodne, pełne radości, wyrozumiałości, tolerancji, pomocy, wzajemnych ustępstw, przysług, szacunku, przyjaźni i Miłości. Nie da się zbudować zbyt wielu mostów – ich ilość zawsze może być zwiększana. Nie sposób przesadzić z ich pielęgnacją. Można posiadać mosty i z nich nie korzystać, ale całkowita utrata najdrobniejszej nawet  kładki to wielka szkoda.

Czy dostrzegasz w swoich relacjach wybudowane przez siebie mury i mosty? Jakie budowle preferujesz w swoim budowlanym zacięciu? Czego budujesz więcej? Czy dostrzegasz w swoim życiu mury, które wymagają natychmiastowego wyburzenia? Czy czujesz, że są takie mosty, których wybudowanie jest absolutnie konieczne? Kiedy i jak zamierzasz tego dokonać?

Podaj dalej...Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInPrint this pageEmail this to someone