Medytacja – uzdrawiające światło

Medytacja - uzdrawiajace swiatlo

Fot. T. Milczarek, zdjęcie wykonano obiektywem typu rybie oko.

Znajdź zaciszne miejsce, w którym przez chwilę nikt nie będzie Ci przeszkadzał. Usiądź wygodnie. Zamknij oczy. Wyczuj się w siebie. Wsłuchaj się w swoje wnętrze. Pozwól swoim myślom się wyciszyć. Niech poniesie Cię medytacja.

Wyobraź sobie nad swoją głową źródło krystalicznie czystego, błękitnego światła, które ma uzdrawiającą moc. Może ono uleczyć w Tobie wszystko, co potrzebuje uleczenia, niezależnie od tego czy jest to Twoje ciało, myśli, emocje czy cokolwiek innego. Wyobraź sobie, że strumień tego światła niespiesznie spływa ze źródła i bardzo delikatnie muska czubek Twojej głowy.

Poczuj, jak światło dotyka Cię i delikatnie, spokojnie wlewa się do Twojego ciała. Poczuj jak krok po kroku, kawałek po kawałku subtelnie i lekko skanuje Twoje ciało. Rozpoczyna od czubka i przechodzi przez całą głowę. Bada ją na wysokości czoła, przesuwa się powolutku do oczu, uszu i nosa, przechodzi na wysokości ust, teraz obejmuje również kark. Powoli przesuwa się jeszcze niżej przechodząc przez żuchwę i dochodzi do szyi, gardła i przełyku.

Gdziekolwiek znajduje się światło – samoistnie samo odnajduje części ciała, myśli, emocje i wszystko inne, co w jakikolwiek sposób wymaga wzmocnienia, oczyszczenia lub uleczenia. Dostarcza wszystkiego co potrzebne zabierając wszystko co zbędne. Światło dokonuje tego całkowicie samodzielnie. Z Twojej strony nie jest potrzebna żadna aktywność.

Obserwuj jak światło schodzi coraz niżej, teraz przechodzi przez Twoje barki i ramiona. Wchodzi do klatki piersiowej uzdrawiając serce i jego okolice. Schodzi do łokci i splotu słonecznego spokojnie wędrując niżej i niżej. Następnie skanuje podbrzusze, przedramiona i dłonie.

Pamiętaj, że gdziekolwiek znajduje się światło – samoistnie samo odnajduje części ciała, myśli, emocje i wszystko inne, co w jakikolwiek sposób wymaga wzmocnienia, oczyszczenia lub uleczenia. Dostarcza wszystkiego co potrzebne zabierając wszystko co zbędne. Światło dokonuje tego całkowicie samodzielnie. Z Twojej strony nie jest potrzebna żadna aktywność.

Poczuj jak światło osiąga poziom Twoich bioder, podbrzusza i stref intymnych, a następnie przemieszcza się dalej, do ud. Kontynuuje swoją podróż do kolan, łydek, dochodzi do kostek i stóp aż po czubki palców. Następnie światło opuszcza Twoje ciało i integruje się z Matką Ziemią.

Jeśli chcesz – skorzystaj z uzdrawiającego, błękitnego światła ponownie. Możesz z niego zaczerpnąć tyle razy ile zechcesz.

Wracaj powoli i delikatnie do chwili obecnej, do miejsca, w którym się znajdujesz, do swojej codzienności. Zauważ, o ile bardziej stałeś się świadomy swojego ciała, myśli i emocji i tego, jak mocno możesz je wspomóc świadomością swojego zjednoczenia z Uniwersalną Mocą Wszechświata.

Podaj dalej...Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInPrint this pageEmail this to someone