Medytacja - ryknij sobie! - LUDZIE SĄ JAK DRZEWA - Zdjęcie wykonane obiektywem typu rybie oko. Lokalizacja: Wrocław

Medytacja – ryknij sobie!

Medytacja - ryk

Fot. T. Milczarek, zdjęcie wykonano obiektywem typu rybie oko.

Znajdź ustronne miejsce, w którym nikt nie będzie przeszkadzał Tobie, ale w którym i Ty nie będziesz przeszkadzać innym. Najlepiej wybierz się na samotny spacer w odludne miejsce. Zamknij oczy i weź kilka bardzo głębokich wdechów tak, żeby powietrzem napełniły się nie tylko Twoje płuca ale i całe Twoje wnętrze. Wykonaj kilka takich oddechów wyobrażając sobie jak świeże powietrze dociera do najdalszych zakątków Twojego ciała – do czubków palców u dłoni i u stóp, do końcówek włosów, do czubka Twojego nosa. Niech poniesie Cię medytacja.

Nasze codzienne role, nawyki, zwyczaje, pokładane w nas nadzieje i oczekiwania sprawiają często, że nasz własny, wewnętrzny głos nie potrafi się przebić na powierzchnię i tkwi w nas stłumiony całymi dniami, tygodniami, miesiącami a może nawet latami. Wydaj z siebie głos. Najpierw głośno i wyraźnie powiedz: „Kocham siebie”. Powiedz to głośniej: „Kocham siebie!”. I jeszcze głośniej: „Kocham siebie!!!”. A teraz na całe gardło: „KOCHAM SIEBIE!!!!!”

A teraz wydaj z siebie DZIKI, GŁĘBOKI, ZWIERZĘCY RYK. WYRZUĆ Z SIEBIE GŁOS Z SAMEGO DNA SERCA, DUSZY I CIAŁA. WYKRZYCZ WSZYSTKO CO W TOBIE STŁUMIONE I ZAMKNIĘTE!!! Możesz wykrzykiwać słowa, ale równie dobrze może być to dowolny dźwięk, odgłos, sylaba lub samogłoska. WYKRZYCZ SIĘ!!!! Uwolnij swoją duszę. Daj jej wyjść i pooddychać. NIECH WYPŁYNĄ EMOCJE! Jeśli potrzeba – niech pociekną łzy.

Na koniec weź jeszcze kilka bardzo głębokich wdechów tak, żeby świeżym powietrzem napełniło się  całe Twoje wnętrze. Niech medytacja odpływa. Wracaj powoli i delikatnie do chwili obecnej, do miejsca, w którym się znajdujesz, do swojej codzienności. Oczyszczony i uwolniony jesteś teraz o wiele lżejszy. Możesz unosić się kilka milimetrów nad ziemią.

Podaj dalej...Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInPrint this pageEmail this to someone